Michał Masłowski michał masłowski

Piszę o Apple, Makach, iPhone'ach, iPadach, itp. Czasami także o finansach Apple. Całe lata pisałem na MacTutorial.pl Wciąż tam jeszcze piszę! Zajrzyjcie tam czasami. Od 2011 r. nagrywam podcast MacGadka – oficjalny podcast serwisu MyApple.

Blog News Nowy wpis

To stało się po raz pierwszy od wielu lat. Prawdę powiedziawszy, ja nie pamiętam, kiedy ostatni raz Apple musiało ostrzec inwestorów przed słabszymi niż zapowiadane wynikami finansowymi. Z pewnością nie było takiej sytuacji przez ostatnie 10 lat.

1 listopada br. Apple podało wyniki za czwarty kwartał roku obrotowego 2018. Podane wyniki za ten kwartał, jak i za cały rok, są rekordowe.

Obserwowanie ewolucji firmy Apple przez ostatnie kilkadziesiąt lat jest fascynujące. Pokazuje, że aby osiągnąć sukces, nie można stać w miejscu, trzeba się ciągle zmieniać, poszukiwać nowych produktów, nowych rynków, inwestować w innowacje i raz na jakiś czas zaskoczyć świat kolejnym wielkim odkryciem, kolejnym „one more thing”.

Jakiś czas temu Apple wycofało ze sprzedaży iPody nano i iPody shuffle. W sprzedaży został już tylko iPod touch. Raportować wielkość sprzedaży iPodów przestało już w 2014 roku.

Wraz z drugą generacją Apple Watcha zmienił się sposób jego promowania. Pierwszą generację Apple starało się plasować i reklamować jako produkt wybitnie modowy. Znane modelki z Apple Watchem na nadgarstku pojawiały się na okładkach kolorowych magazynów, wyznaczających trendy w światowej modzie. Większość reklam Apple było nastawionych na to, że w zegarku można zmieniać paski. W końcu – w co do dzisiaj nie mogę uwierzyć – bardzo promowaną linią był złoty Apple Watch w wersji Edition. Kosztował on absurdalne pieniądze, nawet jak na zachodnie warunki. Jego najdroższa wersja kosztowała aż 80 000 zł. To sporo, biorąc pod uwagę to, że mniej więcej po dwóch, trzech latach ten zegarek trzeba będzie wymienić na nowszy. Nie różnił się on przecież w zasadzie niczym, oprócz bardzo drogiej złotej koperty, od najtańszej wersji Sport.

We wtorek 2 maja Apple ogłosiło wyniki finansowe. Zostały one przez rynki finansowe przyjęte umiarkowanie pozytywnie. Co prawda pierwszego dnia kurs akcji nieco spadł, by już po kolejnych trzech dniach ustanowić historyczny rekord na poziomie 148 dolarów. Artykuł ukazał się pierwotnie w MyApple Magazynie nr 2/2017

Forklift jest moim drugim menedżerem plików. Jako podstawowego używam oczywiście Findera. Inaczej się nie da. Ten ostatni jest wbudowany w system i walczenie z tym jest bez sensu. Używam więc na co dzień do nawigowania w strukturze katalogów Findera.

Rok 2016 był przełomowy dla wyników finansowych Apple. Po raz pierwszy od 13 lat były one gorsze niż rok wcześniej. Spółka zanotowała słabsze wyniki w II, III i IV kwartale roku obrotowego. Przypomnijmy jedynie, że Apple ma przesunięty rok obrotowy i wspomniane kwartały są I, II i III kwartałem roku kalendarzowego.

Każdy z nas dobrze wie, że nie ma takiego dysku twardego w komputerze, którego nie można zapełnić. Prędzej czy później stajemy wobec problemu, który polega na tym, że zaczynamy się zastanawiać, jakie dane powinniśmy usunąć.

W poniedziałek 16 maja podano do publicznej wiadomości, że należący do Warren Buffetta fundusz Berkshire Hathaway kupił w pierwszym kwartale tego roku 9,81 miliona akcji Apple za około 1,07 miliarda dolarów.

Próbuję ten tekst napisać w pociągu. Na iPadzie. Po krótkiej walce z klawiaturą ekranową wyjąłem z torby przenośną klawiaturę, podłączyłem ją za pomocą Bluetooth i próbuję pisać. Łatwo nie jest.